Blog > Komentarze do wpisu

Jasne oblicze Bangkoku

Im więcej czasu mija od powrotu, tym w jaśniejszych barwach widzę Bangkok, który jawił mi się niczym miasto z horroru, gdy w nim byłam. Gdy ogonkowałam na lotnisku w kolejce do granicy, doszłam do wniosku, że Tajlandia tej gigantycznej kolejki nie jest warta. A teraz myślę inaczej.



To miasto ma w sobie coś. Dynamikę, przestrzeń, subtelny posmak egzotyki i obietnicę ciekawych miejsc. Gdybym się w nie zagłębiła, na pewno trafiłabym na perełki.

Bangkok ma opinię światowej stolicy korka. Ci, którzy go obdarzyli tym zaszczytnym tytułem, pewnie nigdy nie byli w Warszawie. Bangkokowi w tym aspekcie do naszej stolicy daleko.

A to kilka fotek z Bangkoku:




















poniedziałek, 29 listopada 2010, reska

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/11/30 09:47:47
Ostatnie zdjęcie to ozdoba ze szkła?
-
2010/11/30 10:20:37
Szczególnie jak u nas spadnie śnieg. Oni chyba nie mają z tym problemu ? :) Nie złe foty.
-
2010/11/30 10:26:49
Ostatnie zdjęcie to prawdziwy kwiat w wodzie, zerknij na płatki