|
Blog > Komentarze do wpisu
Wyborcza wycieczka- Czy nie obawiasz się, że będziesz współodpowiedzialna, gdy zagłosujesz na PO, a potem się okaże, że oni nic nie zrobili w sytuacji, w której powinni coś zrobić - zapytał Wyjątkowy Mężczyzna podczas romantycznego spaceru na Kopiec Krakusa. - A ty nie obawiasz się, że PiS zrobi coś w sytuacji,w której nie powinien zrobić nic? - odpowiedziałam, po czym zgodnie podreptaliśmy oddać głosy na przeciwne partie. Podreptaliśmy to źle powiedziane. Udaliśmy się na autobus, który miał nas zawieźć do Niepołomic, gdzie Wyjątkowy Mężczyzna miał swój obwód wyborczy. Nadjechał bus do Bochni, więc wsiedliśmy z zamiarem opuszczenia tego środka transportu w Wieliczce i złapaniu czegoś do Niepołomic. Pech chciał, że pochłonęła nas dyskusja i ocknęliśmy się przed Bochnią, gdzie w popłochu opuściliśmy busa i znaleźliśmy się w szczerym polu. W tych okolicznościach złapaliśmy mikrobus jadący w przeciwnym kierunku i tym razem Wieliczki nie przegapiliśmy:) Tam odczekaliśmy swoje i w stosownym czasie pojechaliśmy do Niepołomic. Skierowaliśmy swoje kroki do zamku, gdzie jest kilka punktów wyborczych. Niestety, za wysokie progi na nasze nogi. Punkt wyborczy, w którym Wyjątkowy Mężczyzna jest na liście, został przeniesiony od poprzednich wyborów i trafił do zakładu dla ociemniałych. Więc kolejny bus. I tak po 2,5 godz., zainwestowaniu kilkudziesięciu PLN i przebyciu odległości 26 km spełniliśmy obywatelski obowiązek. I poparliśmy partie konkurujące ze sobą. Biorąc pod uwagę wynik wyborów, to obywatelskie przedsięwzięcie miało głęboko uzasadniony cel;) poniedziałek, 10 października 2011, reska
TrackBack
|
|